|
|
|
AKTUALNE WYDANIE
|
nr 10 (785) - 10 marca 2010
|
|
|
|
|
|
 |
|
|
|
|
|
|
|
Podtopienia już są - czy będzie powódź? |
|
|
|
Stan przedzalewowy
Topniejący śnieg zaczął zalewać drogi, piwnice i posesje. Sytuacja zmienia się z godziny na godzinę – w poniedziałek, 1 marca wylały rzeki Płonka w Płońsku i Karsówka w Raciążu. Podnosi się poziom wody we Wkrze i Wiśle, gdzie - w Wychódźcu we wtorek, 2 marca osiągnął ponad 7 metrów.
W poniedziałek, 1 marca po południu w Raciążu wylała mała rzeczka Karsówka, podtapiając stadion miejski i halę sportową oraz ulice Płocką, Spółdzielczą, Sportową i Lipową, a na okolicznych polach powstały rozlewiska. Strażacy układali worki z piaskiem, zabezpieczając posesje przez zalaniem i wypompowywali wodę, prace trwały jeszcze w momencie zamykania tego numeru Płońszczaka. |
|
Czytaj całość…
|
Nowy proboszcz
Nowym proboszczem parafii św. Maksymiliana Kolbego w Płońsku został ksiądz kanonik Zbigniew Sajewski – dotychczasowy proboszcz parafii św. Brata Alberta w Makowie Mazowieckim.
Po śmierci dotychczasowego proboszcza, ks. kanonika Mirosława Tabaki, który zmarł 4 lutego, nowym proboszczem płońskiej parafii św. Maksymiliana Kolbego został ksiądz kanonik Zbigniew Sajewski. Ksiądz Sajewski ma 51 lat, pochodzi z parafii św. Katarzyny w Gradzanowie. Święcenia kapłańskie otrzymał 15 czerwca 1985 roku, był wikariuszem parafii w Ligowie, Długosiodle, Ciechanowie i Płocku a w 1998 roku został proboszczem nowo powstałej parafii św. Brata Alberta w Makowie Mazowieckim. Ingres nowego proboszcza odbędzie się 13 marca o godzinie 15.
Katarzyna Olszewska
foto: zbiory parafii św. Brata Alberta w Makowie Maz. |
|
Powołanie dla Ewy Kołakowskiej |
|
|
|
Naczelnik skarbówki powołany
Minister finansów powołał na stanowisko naczelnika Urzędu Skarbowego w Płońsku Ewę Kołakowską, zwyciężczynię konkursu na to stanowisko, dotychczas pełniącą obowiązki naczelnika.
Ewa Kołakowska od momentu odejścia poprzedniego naczelnika - Rafała M. Janowskiego - pełniła obowiązki naczelnika płońskiej skarbówki. W związku z wygranym konkursem, 19 lutego została przez ministra finansów powołana na stanowisko naczelnika. Ewa Kołakowska jest mieszkanką Ciechanowa, mężatką i matką dwojga dzieci, absolwentką wydziału elektroniki Politechniki Warszawskiej, podyplomowych studiów administracji, podyplomowych studiów rachunkowości, podyplomowych studiów prawa podatkowego UE, podyplomowych studiów prawa podatkowego i podatków oraz studiów doktoranckich w zakresie ekonomii. Pracę zawodową rozpoczynała jako nauczyciel w szkole w Ciechanowie, potem była kierownikiem oddziału w Urzędzie Statystycznym w Ciechanowie, pracowała w izbach skarbowych w Ciechanowie i Warszawie. Pracę w płońskiej skarbówce rozpoczęła w 2001 roku, najpierw jako kierownik referatu, potem jako zastępca naczelnika i pełniąca obowiązki naczelnika. |
|
Czytaj całość…
|
|
W 70 rocznicę zbrodni NKWD |
|
|
|
Powstanie płoński lasek katyński
Płońsk włączy się w społeczny program „Katyń... Ocalić od zapomnienia”, upamiętniający ofiary zbrodni katyńskiej. W 70 rocznicę wymordowania przez NKWD ponad 21 tysięcy Polaków - 13 kwietnia w Płońsku zostanie posadzonych 16 dębów z tabliczkami zawierającymi nazwiska osób związanych z ziemią płońską, które zginęły w Katyniu, Twerze czy Charkowie.
Program „Katyń... Ocalić od zapomnienia” trwa od 2008 roku i uczestniczy w nim już 2000 instytucji z Polski, w tym samorządy, szkoły, parafie, organizacje samorządowe, w realizację programu pod patronatem prezydenta RP, Lecha Kaczyńskiego zaangażowały się również Instytut Pamięci Narodowej, Stowarzyszenie Rodzin Katyńskich, Muzeum Powstania Warszawskiego czy Narodowe Centrum Kultury. Każdy posadzony w programie dąb upamiętnia jedną osobę, zamordowaną w 1940 roku w Katyniu, Twerze czy Charkowie. Dęby zostaną posadzone również w Płońsku - 13 kwietnia, w 70 rocznicę katyńskiej zbrodni. |
|
Czytaj całość…
|
|
Trwa proces w sprawie wypadku w Kossobudach |
|
|
|
Zbada drugi biegły
W piątek, 26 lutego odbyła się trzecia rozprawa dotycząca ubiegłorocznego wypadku w Kossobudach (gm. Raciąż), w którym zginęła młoda raciążanka. Wszyscy świadkowie zostali już przesłuchani, sąd na wniosek obrony zdecydował o dopuszczeniu dowodu w postaci opinii drugiego biegłego.
W piątek, 26 lutego sąd przesłuchał dwie mieszkanki Raciąża: Annę N. i Jadwigę S., od których matka oskarżonego Krzysztofa P. miała się dowiedzieć, że wypadek został spowodowany pociągnięciem za kierownicę przez pasażerkę forda Amelię T. Anna N. mówiła w sądzie, że słyszała, jak pasażerki auta rozmawiały o wypadku, a siostra zmarłej w wyniku wypadku Marty O. miała jej mówić, że gdyby Amelia T. nie pociągnęła za kierownicę, to do wypadku by nie doszło. Jadwiga S. twierdziła w sądzie, że słyszała rozmowę matki oskarżonego z pewną kobietą (która została wezwana do sądu, ale się nie stawiła i sąd na wniosek prokuratury zgodził się na odstąpienie od przesłuchania tego świadka). Rozmowa dotyczyła wypadku i kobieta miała twierdzić, że przyczyną wypadku było pociągnięcie za kierownicę przez pasażerkę. Świadek odpowiadając na pytania sądu zeznała, że pracowała z matką oskarżonego w jednym urzędzie i że była świadkiem obrony w innym procesie oskarżonego. |
|
Czytaj całość…
|
|
Anna Maria Wesołowska w Płońsku |
|
|
|
Sędzia z wizytą
We wtorek, 23 lutego do uczniów Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Płońsku przyjechała znana z programu telewizyjnego sędzia Anna Maria Wesołowska. Gimnazjaliści i licealiści ze szkoły ciepło przyjęli swojego gościa.
- Jest to bardzo, bardzo ciężka praca, ale nie zamieniłabym jej na żadną inną. Jeśli się lubi swoją pracę, to zawsze traktuje się ją jako pewnego rodzaju misję, co tak naprawdę nie jest niczym innym jak rzetelnym wypełnianiem swoich obowiązków - mówiła na spotkaniu z uczniami Anna Maria Wesołowska, sędzia w stanie spoczynku, która przez blisko 30 lat pracowała w sądzie, z czego większość to praca w wydziale karnym. - Niektórzy się dziwią, że nie straciłam pogody ducha, a to dlatego, że uważam, że ludzie są z natury dobrzy - mówiła Anna Maria Wesołowska, która młodej płońskiej publiczności opowiadała głównie o swojej pracy, przytaczając wiele, zaistniałych w rzeczywistości, przykładów przestępstw. |
|
Czytaj całość…
|
|
Potrzebne są pieniądze na badania |
|
|
|
Pomóż Krystiankowi
Pięcioletni Krystian Garlej w marcu musi pojechać na specjalistyczne badanie do Londynu. Nadal brakuje pieniędzy, by to badanie sfinansować. Apelujemy do wszystkich ludzi dobrej woli o pomoc dla chłopca, który prawie od urodzenia walczy z chorobą.
Pięcioletni Krystian Garlej z Radzymina w gminie Naruszewo, o którym wielokrotnie pisaliśmy, prawie od urodzenia walczy z nowotworem oczu. Lekarze dla ratowania życia usunęli chłopcu już jedno oko, guz w drugim oku jest obecnie nieaktywny, ale dziecko dwa razy w roku musi jeździć na specjalistyczne badania do Londynu, tam jest dla niego szansa na życie, jeśli choroba się wznowi. Każdy taki wyjazd to koszt rzędu nawet kilkunastu tysięcy tys. zł – w zależności od kursu funta. Rodzinie chłopca potrzebne są pieniądze na leczenie. Dzięki pomocy wielu ludzi udało się zebrać środki na listopadowy wyjazd Krystianka do Londynu, za co raz jeszcze dziękujemy. Londyńska klinika wyznaczyła kolejny termin badania na 10 marca. W chwili obecnej rodzina dysponuje na ten cel kwotą 3 tys. zł, są to pieniądze, które pozostały między innymi z poprzedniej zbiórki (na koncie Krystiana w Fundacji Dzieciom „Zdążyć z pomocą” jest jeszcze 3,5 tys. zł z koncertu charytatywnego, ale tych środków, według statutu fundacji, nie można wydać za granicą). Jeśli pieniędzy nie uda się zebrać, badanie się nie odbędzie - potrzeba minimum 7 tys. zł. Dlatego apelujemy o pomoc dla Krystianka - liczy się każda złotówka. Pieniądze można wpłacać na konto: Fundacja Dzieciom „Zdążyć z pomocą” nr konta 41 1240 1037 1111 0010 1321 9362 z dopiskiem: na leczenie i rehabilitację - Krystian Garlej.
Katarzyna Olszewska
PS. Krystiankowi można pomóc przy rozliczeniu podatkowym za ubiegły rok, przekazując 1 proc. podatku, wystarczy w stosownej rubryce wpisać: Fundacja Dzieciom „Zdążyć z pomocą”, KRS 0000037904 „Dla Krystiana Garleja”.
foto: archiwum |
|
Delegacja z miasta bliźniaczego |
|
|
|
Goście z Ramat Negev
W piątek, 26 lutego przyjechała do Płońska oficjalna delegacja z Izraela - z partnerskiego miasta Ramat Negev. Współpraca, która trwa od wielu lat, zdaniem burmistrza Andrzeja Pietrasika jest żywa i mimo że miasta dzieli duża odległość, to wiele je łączy. Łączy je historia i coraz bliższe kontakty, które rozpoczęły się 15 lat temu. - Czuję się tu jak w rodzinie - powiedział przewodniczący rady regionalnej Ramat Negev, Shmuel Rifman.
Ośmioosobowa delegacja partnerskiego miasta z Izraela przyjechała do Płońska w piątek, 26 lutego. Ramat Negev reprezentowali: przewodniczący rady regionalnej tego miasta Shmuel Rifman, członkowie rady: Jacques Bismuth, Moti Abergel, Ofir Menahem, skarbnik rady Eliezer Bensaid, projektodawca rady Eran Doron, dyrektor do spraw edukacji Hadar Haler, dyrektor Instytutu Ben Guriona w Sde Boquer - Irit Kasel. |
|
Czytaj całość…
|
Starosta rezygnuje z podwyżki
Na wtorkowej sesji rady powiatu, 23 lutego starosta Jan Mączewski zwrócił się o wycofanie wniosku w sprawie podwyżki swojej pensji – chodziło o regulację wynagrodzenia o wskaźnik inflacji.
Wątek dotyczący wynagrodzenia starosty Mączewskiego, jak już informowaliśmy, pojawił się na styczniowej sesji rady powiatu. Po poprzedzających sesję komisjach, radni zdecydowali, że wrócą do sprawy po zakończeniu trwającej w starostwie kontroli NIK (kontrola najprawdopodobniej była efektem anonimu, w którym pojawiły się zarzuty dotyczące nieprawidłowości w starostwie i kontroli RIO). Z wnioskiem o podwyżkę wynagrodzenia starosty wystąpił radny Kazimierz Miklewski. Starosta zarabia obecnie 9.800 zł brutto. We wtorek, 23 lutego starosta poinformował, że kontrola NIK w starostwie zakończyła się, ale nie ma jeszcze wyników. |
|
Czytaj całość…
|
Powstanie drugi blok socjalny
W poniedziałek, 1 marca w Urzędzie Miejskim w Płońsku burmistrz Andrzej Pietrasik podpisał z przedstawicielami Banku Gospodarstwa Krajowego umowę na dofinansowanie budowy drugiego bloku socjalnego.
Miasto, jak już informowaliśmy, rozstrzygnęło przetarg na budowę drugiego bloku socjalnego przy ulicy Klonowej w Płońsku. Budynek wybuduje Przedsiębiorstwo Budowlane Max-Bud z Nidzicy za kwotę ponad 2,4 mln zł. Miasto pozyskało na tę inwestycję około 728 tys. zł z departamentu funduszy mieszkaniowych Banku Gospodarstwa Krajowego. W drugim bloku socjalnym będzie 30 lokali o przeciętnej powierzchni około 30 mkw. (ko)
foto: Katarzyna Olszewska |
|
Dwie uchwały radnych gminy Dzierzążnia |
|
|
|
Ośrodkowe sprawy
W środę, 24 lutego radni gminy Dzierzążnia podjęli dwie uchwały dotyczące gminnego ośrodka zdrowia w Dzierzążni z filią w Kucicach. W sesji uczestniczyła obecna kierownik ośrodka, Agnieszka Latoszek-Skierkowska.
Radni uchwalili nowy statut ośrodka, poprzedni zawierał bowiem błędy. Podjęli również uchwałę w sprawie zasad i trybu umarzania gminnych wierzytelności. Ta uchwała, jak mówił na sesji wójt Mirosław Opolski, jest niezbędna, szczególnie jeśli chodzi o zaległości podatkowe gminnego ośrodka, który jest winien gminie około 11 tys. zł. Zdaniem wójta sprawę tę trzeba wyprostować i „zadłużenie wyzerować”, a bez takiej uchwały nie można było tego zrobić. Na sesji była obecna kierownik gminnego ośrodka zdrowia w Dzierzążni, Agnieszka Latoszek-Skierkowska, która wygłosiła oświadczenie. |
|
Czytaj całość…
|
Zamiast Orlika
Powiat nie będzie budował kompleksu boisk Orlik na płońskich Rutkach. Zamiast Orlika ma być przebudowany kompleks sportowy przy Zespole Szkół nr 1 w Płońsku.
Powiat planował budowę drugiego, powiatowego Orlika (pierwszy powstał przy Zespole Szkół w Raciążu) na płońskich Rutkach - na terenie należącym do miasta. Na wtorkowej sesji rady powiatu (23 lutego) wicestarosta Andrzej Stolpa poinformował, że powiat musi się z tego zamiaru wycofać, ponieważ toczy się postępowanie w sprawie terenu na Rutkach, gdzie miał powstać Orlik. Byli właściciele, które ubiegają się o zwrot terenu, złożyli zastrzeżenie, by tam nie inwestować, w związku z czym budowa kompleksu boisk byłaby ryzykowna. Zamiast Orlika powiat zamierza budować boisko przy Zespole Szkół nr 1 w Płońsku w oparciu o dofinansowanie z Urzędu Kultury Fizycznej. Koszt tej inwestycji jest szacowany na ponad 1 mln zł i jest niższy niż budowa Orlika - między innymi dlatego, że nie uwzględnia budowy zaplecza, bo szkoła takim już dysponuje. Na wtorkowej sesji radni uwzględnili tę zmianę w uchwale o zmianach w tegorocznym budżecie. (ko) |
|
|
|
|
|
|
REKLAMA |
 |
|
|