:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  6°C bezchmurnie

60-lecie świętowane w Nowym Mieście

60 lat minęło…  1958-2018

 „Są bowiem miejsca, czasy, ludzie których się nie zapomina”

 

W piątek, 13 kwietnia, Liceum Ogólnokształcące w Nowym Mieście obchodziło jubileusz 60-lecia.

Obchody rozpoczęła uroczysta msza, a następnie uczestnicy przemaszerowali ulicami Nowego Miasta do szkoły, gdzie odbyła się uroczystość upamiętniająca minione 60 lat.

Po uroczystym powitaniu zgromadzonych gości, w gronie których najważniejszymi byli oczywiście absolwenci,  był czas na podziękowania, życzenia, wspomnienia, odsłonięcie pamiątkowej tablicy i program artystyczny specjalnie przygotowany na ten dzień przez uczniów szkoły.

Zaraz po programie artystycznym absolwenci i zaproszeni goście, przyjaciele szkoły, przeszli do holu,  gdzie dokonano poświęcenia pamiątkowej tablicy, a następnie goście zostali zaproszeni do starej sali gimnastycznej, gdzie przygotowano wystawę ze zdjęciami wszystkich roczników. Nie zabrakło tortu i słodkiego poczęstunku, po którym absolwenci udali się w podróż przeszłości. Jednym zdaniem, powrócili do swoich klas, aby spotkać się z wychowawcą, koleżanką i kolegą z ławki.

Liceum Ogólnokształcące w Nowym Mieście w ciągu 60 lat istnienia na trwałe wpisało się w historię Nowego Miasta. Szkoła stała się świadkiem historii pisanej przez uczniów, dyrektorów, nauczycieli, pracowników administracji i obsługi, a także przyjaciół i rodziców. Każdy z nich pozostawił w niej cząstkę swojego życia. Nowomiejska szkoła wytworzyła bardzo bogatą tradycję, swój klimat a przede wszystkim połączyła kilka pokoleń ludzi. Działalność dydaktyczno-wychowawcza szkoły została uwieńczona wieloma sukcesami naukowymi i sportowymi.

Jubileusz był okazją do wspomnień, które na zawsze pozostaną w pamięci.

- Trudno być obojętnym wobec miejsca, w którym pozostawiło się część życia - mówiła dyrektor szkoły Edyta Jakubowska. Dodała, że z prawdziwym wzruszeniem wspomina pierwsze momenty pracy w zespole szkół, jako nauczyciel języka polskiego, a jubileusz 60-lecia szkoły nie tylko przywołuje piękne wspomnienia minionych lat, ale skłania ku refleksji nad mijającym czasem.

- Jubileusz szkoły przypomina, że w szkole najważniejszy jest uczeń, dumą szkoły nauczyciel i wychowawca, wsparciem rodzic  a największą dumą absolwenci – mówiła dyrektor. - W szkole kształcone są prawdziwe wartości życiowe, tu rodzą się najpiękniejsze i najbardziej nieprawdopodobne marzenia, tu dorastają najbardziej utalentowani młodzi ludzie rozsławiający Nowe Miasto. Nasza szkoła to przestrzeń dla marzeń. Mam nadzieję, że w kolejnych latach pokolenia młodych ludzi i nauczycieli będą sięgać po następne sukcesy, podobnie jak nasze pokolenie zostaną godnymi spadkobiercami tradycji szkoły. Życzę aby przy okazji tego pięknego jubileuszu we wszystkich sercach nauczycieli, absolwentów, rodziców i przyjaciół odżyły wspomnienia niepowtarzalnej atmosfery, jakiej doświadczaliśmy i doświadczamy w nowomiejskim liceum. Są bowiem miejsca, czasy, ludzie, których się nie zapomina.

Jednym z absolwentów nowomiejskiej jubilatki jest wójt gminy Nowe Miasto Sławomir Zalewski.

- Zawsze wracamy myślami w mury szkolne, to my uczniowie  tworzymy klimat szkoły – mówił wójt. - Dziś w tym miejscu, możemy sobie powiedzieć koleżanko kolego, to jest to co nas łączy, miłość do lat szkolnych. Czas spędzony w szkole pozostanie w pamięci do końca życia,  wspomnień nikt nie zabierze, im więcej każdemu z nas upływa lat, tym częściej wraca się do tych chwil, szczęśliwych dni.

Na koniec wójt Zalewski życzył szampańskiej zabawy, kolejnych 60 lat i podziękował absolwentom, że uczestniczą w tym pięknym jubileuszu, dodając, że jest to dzień, który przywołuje wspomnienia z tamtych minionych lat.

Przedstawiciele absolwentów rocznika1968 na ręce pani dyrektor złożyli list gratulacyjny i życzenia dalszej wytrwałości w budowaniu szkoły przygotowującej absolwentów, otwartych na świat, twórczych i szanujących drugiego człowieka. Nauczycielom, uczniom, pracownikom szkoły, całej społeczności życzyli sukcesów i wielkiej pomyślności, dodając, że jako ludzie dorośli wracają myślami do szkolnej przeszłości do  młodości, marzeń i te wzruszające wspomnienia są podziękowaniem dla szkoły i ludzi, którzy niestrudzenie przez te wszystkie lata pracowali, aby ją stworzyć i rozwinąć. 

Najstarszy absolwent Marek Sawicki, który w 1964 roku ukończył nowomiejska szkołę wspominał społeczność tamtych lat: rodziców, nauczycieli, wszystkich tych, którzy rozpoczynali  budowanie tego dorobku szkoły. Na jego prośbę minutą ciszy uczczono pamięć tych osób.

- Teraz szkoła ma fantastyczne warunki do nauki – mówił Marek Sawicki - piękne sale, komputery, taka szkoła była naszym marzeniem, ja zaczynałem swoją edukację w różnych miejscach Nowego Miasta i w roku 1956 roku moją nauczycielką została młodziutka 17-letnia Aurelia Osińska, która jest dziś wśród nas. Witam Pani profesor.

A w sobotę - na deser - w dworku Marzenie w Strachowie odbył się bal absolwentów.

foto: Katarzyna Kołodziejczyk

60-lecie świętowane w Nowym Mieście komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się