:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  10°C lekkie zachmurzenie

Błękitni minimalnie gorsi w meczu na szczycie

piłka nożna, Błękitni minimalnie gorsi meczu szczycie - zdjęcie, fotografia

Czwartą kolejkę A klasy kończył niedzielny mecz na szczycie w Ostrołęce – miejscowa Narew zagrała z Błękitnymi Raciąż.

Ten mecz zapowiadał się niezwykle atrakcyjnie i takim był. W Ostrołęce miejscowa Narew 1962 zmierzyła się z Błękitnymi Raciąż, czyli wicelider zagrał z trzecią drużyną w tabeli. Raciążanie mieli jeden punkt mniej od rywali, ale trzeba zauważyć, iż Narew jeszcze nie przegrała.

I ta sytuacja – niestety dla raciążan – nie uległa zmianie, a zawodnicy z Ostrołęki po prostu potwierdzili, że są najpoważniejszym kandydatem do wygrania A klasy. Fakt, iż raciążanie mimo to „postawili się” faworyzowanemu rywalowi, musi też lekko optymistycznie nastrajać sympatyków tej drużyny.

Chociaż to Błękitni mieli bardzo dobrą okazję do objęcia prowadzenia w 8 minucie gry, kiedy Mariusz Borzykowski trochę za mocno podał do Damiana Szelągiewicza – to gospodarze prezentowali się lepiej. I udokumentowali to dwoma golami w 10 i 32 minucie, a bramki padły po dobrze rozegranych rzutach rożnych. Minutę po stracie drugiego gola Błękitni jednak zdołali skutecznie odpowiedzieć i do przerwy zawodnicy Narwi prowadzili już tylko 2:1. Te kontaktowe trafienie zaliczył Daniel Słojewski, który wykorzystał podanie Pawła Borzykowskiego, minął bramkarza i umieścił piłkę w siatce.

Po zmianie stron nadal minimalnie lepsi byli gospodarze, ale to nie musiało się skończyć ich zwycięstwem. W 65 minucie bowiem podaniem - na sytuację sam na sam z bramkarzem – Mariusza Borzykowskiego wyprowadził Jakub Wszałkowski i było już 2:2. Szczęścia ostatecznie jednak raciążanom zabrakło, bo po pierwsze – na siedem minut przed końcem – gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie, a po drugie w ostatniej minucie po starciu w polu karnym sędzia nie podyktował rzutu karnego po kontrowersyjnej sytuacji z udziałem na Wszałkowskiego. Ostatecznie niewiele zabrakło, ale trzeba też przyznać, że Narew 3:2 wygrała będąc tego dnia lepszym zespołem. W nagrodę drużyna z Ostrołęki zasiadła w fotelu lidera. (ak)

Narew 1962 Ostrołęka - Błękitni Raciąż 3:2 (2:1)

bramki: Słojewski (33, asysta P. Borzykowski), M. Borzykowski (65, asysta Wszałkowski).

Błękitni: Kamil Kalinowski – Konrad Pawelski (77, Dawid Sarnowski), Maciej Karwowski, Radosław Straus, Kamil Rutkowski, Mariusz Ezman (24, Daniel Słojewski), Paweł Kaczerski, Paweł Borzykowski (85, Dawid Gawin), Damian Szelągiewicz (69, Łukasz Marciniak), Jakub Wszałkowski, Mariusz Borzykowski.

Pozostałe wyniki IV kolejki A klasy: * GKS Pokrzywnica - Konopianka Konopki 4:1 * Kurpik Kadzidło - KS Wąsewo 0:0 * Boruta Kuczbork - Rzekunianka Rzekuń 1:1 * Orzeł Sypniewo - Jutrzenka Unieck 4:1 * Świt Baranowo - Pełta Karniewo 2:2 * Bartnik Myszyniec - Korona Karolinowo 3:0.

foto: archiwum

Błękitni minimalnie gorsi w meczu na szczycie komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się