:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  6°C bezchmurnie

Burzliwie na sesji w Naruszewie

samorząd, Burzliwie sesji Naruszewie - zdjęcie, fotografia

Obradowali i jak zazwyczaj, spierali się, m.in. o inwestycje. A podczas piątkowej sesji rady gminy Naruszewo, 20 lipca głos zabrał proboszcz parafii w Krysku, ks. Jan Kazimierczak. Mówił o rzucaniu oszczerstw.

 

Wybory i gminne pieniądze

W piątek radni gminy Naruszewo  podjęli kilka uchwał, w tym uchwały o zarządzeniu przedterminowych wyborów sołtysów w sołectwach: Kozarzewo i Postróże - z uwagi na śmierć dotychczasowych sołtysów tych miejscowości. Wybory mają być przeprowadzone do końca sierpnia.

Wprowadzono również zmiany w tegorocznym budżecie i wieloletniej prognozie finansowej, co okazało się punktem zapalnym.

Rada zwiększyła dofinansowanie na przebudowę powiatowej drogi Radzikowo – Sobanice – Nacpolsk, przeznaczy więc na ten cel 361,5 tys. zł (wydatki zwiększono o 180 tys. zł – środki te były planowane na inną powiatową drogę Zaborowo – Naruszewo).

Zmniejszono wydatki, planowane na przebudowę drogi gminnej w Skarboszewie (258 tys. zł). Termin realizacji został przesunięty na przyszły rok, gmina zamierza ubiegać się o dofinansowanie.

Radni zaplanowali również ponad 18 tys. zł na wykonanie studium wykonalności dla planowanej inwestycji, jaką ma być termomodernizacja budynku szkoły w Krysku, zwiększono o ponad 31 tys. zł wydatki planowane na budowę świetlicy w Zaborowie.

Finansowe uchwały podjęto 6 głosami za, trójka radnych wstrzymała się od głosu. Natomiast uchwałę o dofinansowaniu przebudowy powiatowej drogi Radzikowo – Sobanice – Nacpolsk podjęto jednogłośnie.

Poszło o Zaborowo…

Gmina unieważniła przetarg na budowę budynku świetlicy w Zaborowie  z uwagi na zbyt wysokie oferty i ogłosi kolejne postępowanie. Inwestycja ma być realizowana w cyklu dwuletnim – w tym roku ma powstać stan surowy zamknięty – na co zaplanowano 230 tys. zł, w przyszłym roku ma być przeznaczone na świetlicę 750 tys. zł.

Zdaniem opozycyjnych radnych, gmina powinna w tym roku ogłosić przetarg tylko na stan surowy a resztą poczekać do przyszłego roku, bo obecnie ceny są wysokie, a  to może się zmienić po wyborach.

Radny Zenon Szczypiorski argumentował, że większość inwestycyjnych środków w przyszłym roku zostanie przeznaczone na budowę jednego budynku.

- Czy to jest takie ważne? – pytał, dodając, że ważniejsza jest budowa budynku socjalnego, zamiast wydawać milion zł na świetlicę.

Wójt Beata Pierścińska mówiła, że nie wiadomo, jakie będą ceny po wyborach, poza tym dzielenie zamówienia na dwa jest ryzykowne i podziwia tych, którzy na takie rozwiązanie się decydują. Mówiła, iż obiekt powinien być realizowany przez jednego wykonawcę.

Kto za, kto przeciw?

- Kiedy zostanie zrobiona droga w Sobanicach? – dopytywał w piątek kilkakrotnie radny Szczypiorski, argumentując, że występował o wykonanie tej inwestycji wielokrotnie i bez efektu, pomimo iż gmina ma dochód z wynajmu zlikwidowanej szkoły.

Radny Marek Napiórkowski wracał do głosowań nad zmianami w budżecie - powiedział, że trzej radni wstrzymali się od głosu, czyli nie poparli przebudowy powiatowej drogi do Sobanic, co jest niepoważne i wygląda, jakby nie orientowali się w samorządzie.

Radny Jarosław Marciniak mówił, że wstrzymał się nie dlatego, że jest przeciwko drodze, ale dlatego, że przetarg na świetlicę w całości nie ma sensu.

Szczypiorski powiedział, że radnych z koalicji jest więcej, więc ustalają co chcą. Zdaniem radnego Napiórkowskiego, opozycyjni radni są przeciwko wszystkim inwestycjom poza swoim terenem.

Szczypiorski mówił, że w Sobanicach drogi nie zrobiono na złość.  

- Ale ludzie wam pokażą w wyborach środkowy palec – skomentował.

Proboszcz oświadcza

W końcówce sesji głos zabrał proboszcz parafii w Krysku, ks. Jan Kazimierczak. Pytał, czy kiedykolwiek zwracał się z prośbą od dofinansowanie dla  parafii i odpowiadał, że nigdy nie było takiej sytuacji.

Ksiądz mówił, że parafianie pytali go, czy prawdą jest, że parafia dostała od gminy pieniądze, a potem dowiedział się od ludzi, że takie rzeczy rozpowiada radny Szczypiorski.

- Parafia nie dostała z gminy złamanego grosza – mówił, dodając, że parafia za pozyskane unijne środki budowała parking, ale gmina nie miała nic z tym wspólnego. – Nie wiem, dlaczego takie oszczerstwa są rzucane. Dlatego tu dziś jestem, by ta sprawa znalazła ludzkie zakończenie.

- Ksiądz nie dowiedział się tego od parafian, ale od pani wójt – odparł radny, dodając, że nikogo nie obraził, a pytał jedynie, dlaczego  ponad 300  tys. zł ma być przeznaczone na drogę przy kościele, skoro wcześniej było mówione, że gmina będzie ubiegać się o środki zewnętrzne na to zadanie.

Gwoli wyjaśnienia - sprawę modernizacji drogi przy kościele w Krysku dyskutowano już podczas jednej z poprzednich sesji. Droga, która była kiedyś własnością skarbu państwa, została skomunalizowana i stanowi własność gminy.

- Nie zwracałem się do gminy o nic – odpowiadał proboszcz. – Dlaczego taki zarzut i oszczerstwo, że gmina daje coś parafii, czyli i proboszczowi, bo tak odbierają to ludzie. Ta droga nie jest parafialna.

Wójt Beata Pierścińska proboszcza za zaistniałą sytuację przepraszała, a radny Szczypiorski mówił, że nie ma za co przepraszać, bo nikogo nie obraził.

- Słowo wylatuje ptakiem, a wraca kamieniem – przytoczył radnemu przysłowie  proboszcz kryskiej parafii.

tekst i foto: Katarzyna Olszewska

Burzliwie na sesji w Naruszewie komentarze opinie

  • gość 2018-07-21 07:28:07

    oj szczypiorek szczypiorek

Dodajesz jako: Zaloguj się