:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  5°C lekkie zachmurzenie

Choć to nie piłka, trener Adamski na aucie...

lekkoatletyka, Choć piłka trener Adamski aucie - zdjęcie, fotografia

Niedawno podczas obrad sesji rady powiatu dziękowano mu za osiągane z lekkoatletami duże sukcesy, teraz „podziękował” mu zarząd MKS Durasan. Trener Robert Adamski został bowiem wyrzucony z klubu - decyzję podjął w piątek, 23 marca zarząd klubu.

Robert Adamski – od 10 lat trener lekkoatletyki w MKS Durasan twierdzi, że został wyrzucony, zarówno z członkostwa w klubie jak i funkcji trenera, ponieważ mówił głośno o sprawach, które w działalności klubu mu się nie podobały i mówił również o tym, co myśli mediom.  Mówi, że decyzja zarządu go zaskoczyła, usunięto go zaocznie,  bo choć  o piątkowym posiedzeniu zarządu klubu został poinformowany, to nie mógł w nim uczestniczyć.

W oficjalnym piśmie do Adamskiego zarząd MKS Durasan informuje go, że decyzja została podjęta w związku z wielokrotnym naruszeniem jednego z zapisów statutu klubu, mówiącego o świadomym działaniu na szkodę klubu.

Prezes MKS Durasan, Roman Pankowski szczegółowo komentować sprawy nie chciał, odsyłając nas do lektury wypowiedzi Adamskiego pojawiających się w mediach.

Prezes poinformował również, że klub nie zamierza zatrudniać nowego trenera. (ko)

W środę, 28 marca, trener Adamski poinformował, że złożył oficjalne odwołanie od decyzji władz klubu. Poniżej jego treść:

"Nie zgadzam się z decyzją Zarządu Klubu z dnia 23.02.2018, jakobym złamał jakiekolwiek przepisy statutu Klubu i działał na szkodę Klubu. Stwierdzenie jest ogólnikowe i proszę o doprecyzowanie tego zarzutu. Jednocześnie oburza mnie fakt podjęcia decyzji w sposób zaoczny i brak reakcji na faktyczne działanie na szkodę Klubu przez innych członków, w tym członków Zarządu Klubu. Poza tym, sami Państwo w swym piśmie przyznajecie się do złamania przepisów kodeksu pracy, bo w klubie MKS Durasan Płońsk w roku 2018, prace z dużymi sukcesami, do których przyznajecie się Państwo chętnie, prowadził trener bez podpisanej umowy na taką działalność. Pozostaje pytanie o wynagrodzenie za miesiące styczeń, luty, marzec. Proszę o odpowiedź, w innym wypadku podejmuję kroki prawne w celu odzyskania należności za moją pracę".

foto: zbiory prywatne

Choć to nie piłka, trener Adamski na aucie... komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się