:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  9°C bezchmurnie

Dzięgielewski szaleje na mistrzostwach świata – do złota dołożył srebro i brąz!

na trasach biegowych, Dzięgielewski szaleje mistrzostwach świata złota dołożył srebro brąz! - zdjęcie, fotografia

Niesamowite rzeczy dzieją się na mistrzostwach świata mastersów w Maladze. Po zwycięstwie w biegu crossowym na 8 kilometrów, Marek Dzięgielewski jeszcze dwukrotnie stanął na podium. Najpierw zdobył brązowy medal w biegu na 3000 metrów z przeszkodami, a potem został wicemistrzem świata w biegu ulicznym na 10 kilometrów.

Przypomnijmy, że w środę (5 września) zawodnik płońskiego Klubu Biegacza im. P. Sękowskiego, Marek Dzięgielewski znakomicie spisał się w crossie na 8 kilometrów. W dzień urodzin patrona klubu Dzięgielewski zdobył tytuł mistrza świata w tej konkurencji i usłyszał Mazurek Dąbrowskiego.

Ale jak się okazało był to dopiero początek znakomitych mistrzostw w hiszpańskiej Maladze. W piątek 7 września, Marek Dzięgielewski zdobył drugi medal dla Polski. Tym razem było to 3000 metrów z przeszkodami.

Jak to przebiegało zrelacjonował na klubowym facebooku prezes Andrzej Świercz: „Marek nigdy wcześniej nie biegał tego dystansu. Z tego względu wystartował w pierwszej, teoretycznie słabszej serii. I, jak to ma w zwyczaju, dał z siebie wszystko. Prowadził pewnie od samego startu, pierwsze 2 kilometry pokonał w 7 minut, wypracował sobie bardzo dużą przewagę. Jednak dopadł go pech na rowie z wodą, potknięcie i… niezamierzona kąpiel. Jak przyznał, wybiło go to z rytmu. Ostatni kilometr pokonał w ok. 4 minuty. I tak wygrał z dużą przewagą. Czas na mecie: 11:07.69. Pozostało tylko czekać na drugą serię. I tu niespodzianka! Lepsze czasy uzyskało tylko dwóch zawodników. A to oznaczało brąz dla naszego mistrza! Brawo Marek!”

Po kolejnych dwóch dniach, trzeci medal przyniósł niedzielny (9 września) bieg uliczny na 10 kilometrów.

Kolejna relacja prezesa KB im. P. Sękowskiego, Andrzeja Świercza:

„Do swojego trzeciego startu w mistrzostwach świata Marek przystąpił trochę poobijany po upadku na rowie z wodą w biegu na 3000 m z przeszkodami. Dziś przyszła kolej na bieg uliczny na 10 km. Start i meta na stadionie, trasa poprowadzona ulicami Malagi. Od samego początku Marek biegł w czołówce, około 8 kilometra przegonił go Brazylijczyk. Trzeba było się sprężyć. Wpadając na stadion, rzutem na taśmę Marek wyszarpał srebro! Do zwycięskiego Hiszpana zabrakło 5 sekund. Po biegu konsternacja, przy nazwisku Marka pojawia się adnotacja: DNF (czyli dyskwalifikacja). O co chodzi? Nie zadziałał czip! Protest naszej ekipy, wstrzymana dekoracja, nerwowe oczekiwanie. Marek czeka w biurze zawodów. Hiszpan i Brazylijczyk nie chcą wejść na podium bez naszego zawodnika. Trwa sprawdzanie fotokomórki. Protest naszej ekipy został uwzględniony. Dekoracja! Ciekawe jakie emocje szykuje dla nas Marek w kolejnym starcie? A to już w środę 12 września o godzinie 18 - będzie to bieg na 5000 metrów”.

foto: zbiory klubu

Dzięgielewski szaleje na mistrzostwach świata – do złota dołożył srebro i brąz! komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się