:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  5°C lekkie zachmurzenie

Król Jagiełło w Czerwińsku - w drodze pod Grunwald

Miłośnicy historii średniowiecza, rekonstrukcji historycznych, i nie tylko, w sobotę ( 30 czerwca) i niedzielę (1 lipca) mogli zanurzyć się w klimat czasów, kiedy król Władysław Jagiełło przemierzał drogę wiodącą jego wojska na pola Grunwaldu. A  to za sprawą edukacyjnego pikniku o charakterze historyczno-kulturalnym pod nazwą  „Most Jagiełły - Czerwińskie spotkania z historią i kulturą średniowiecza”, zorganizowanego w ogrodach klasztornych w Czerwińsku nad Wisłą.

Głównym celem edukacyjnego pikniku było upamiętnienie wydarzenia historycznego, czyli budowa mostu łodziowego na Wiśle w Czerwińsku i przeprawienie się wojsk królewskich przez rzekę, jak również przybliżenie ówczesnych realiów, jak wyglądały średniowieczne stroje, zbroje, broń, przedmioty użytkowe, obyczaje jakie panowały w czasach Władysława Jagiełły.

Piknik rozpoczął się w ogrodach klasztornych w sobotę (30 czerwca) powitaniem wszystkich przybyłych gości, rekonstruktorów i odwiedzających, a następnie barwny średniowieczny korowód z królem Władysławem (konno) i księciem Witoldem (konno) na czele, przeszedł ulicami Czerwińska nad Wisłę. Na bulwarze została zaprezentowana zbudowana symboliczna replika części łyżwowego mostu na Wiśle przy udziale drewnianych, tradycyjnych łodzi flisackich z Fundacji Rok Rzeki Wisły oraz dokonano uroczystego odsłonięcia tablicy, wmurowanej w kamień polny, upamiętniającej drogę Jagiełły przez Mazowsze pod Grunwald. Następnie korowód skierował się w drogę powrotną pod klasztor, a tam w scenerii średniowiecznego obozu rycerskiego rozpoczęły się warsztaty rzemiosła dawnego, turnieje i pokazy.

Organizatorzy przygotowali na te dni wiele atrakcji. Można było spróbować swoich sił na stoiskach czerpania papieru i kaligrafii, zobaczyć  jak wyglądała praca średniowiecznego szewca, jak wyglądało obuwie, kaletki (współczesne torebki zwane kangurkami) czy bukłaki na wodę. Było również stanowisko rzeźbiarza, snycerza i bartnika, gdzie można było zasmakować świeżego miodu. Nie zabrakło średniowiecznych pokazów rzemieślników garncarstwa  i ceramiki. Praca paliła się również w rękach kowali kuźni, która pracowała pełną parą. A w kuźni podziwiać można było pracę kowali z Czerwińska, seniora Wojciecha i juniora Konrada Wangrynów, którzy specjalizują się w wytwarzaniu rekonstrukcyjnych narzędzi i broni oraz instrumentów muzycznych (np. drumli).

Zaprezentowało się także kilka edukacyjnych stoisk. W tajniki dawnego tkactwa  wprowadzali zwiedzających „Mieszczanie grodu Komitz” z Chojnic . Zobaczyć można było kute ręcznie szpilki i patynki (drewniana ochrona buta przed ścieraniem skórzanej podeszwy) oraz szycie codziennych strojów np. nogawiczek czy czepców. Wśród stoisk były również stragany z tkaninami (wełnianymi, lnianymi, jedwabiem), biżuterią, ceramiką, zabawkami i replikami  strojów rycerzy i dwórek.

Organizatorzy zorganizowali również turnieje: rycerski (prowadzony przez Rotę Zaciężną Strażnicy Sensburg Komturii Ryńskiej Chorągwi Bałgijskiej) i łuczniczy, w których rywalizowali rekonstruktorzy, a na  torze łuczniczym można było zapoznać się z tajnikami strzelania z łuku historycznego.

Ciekawostką pikniku był pokaz grupy sokolniczej Sowa Luna z Malborka, która przygotowała pokaz jastrzębi, sów i sokołów oraz stanowisko kata średniowiecznego i alchemika. A na stoisku astronoma zwiedzający podziwiali średniowieczny "komputer" tzw. astrolabium i zegary słoneczne.

Natomiast „Kram u Mieszczaka” zaprezentował stoisko pokazowo-warsztatowe średniowiecznych strojów bojowych, gdzie można było spróbować swoich sił w szyciu przyszewki, a kram „Sub Rosa” prezentował stroje średniowieczne okresu okołogrunwaldzkiego.

Na zakończenie pierwszego dnia odbył się wieczorny pokaz fireshow czyli teatr ognia, a w niedzielę dla zwiedzających organizatorzy przygotowali warsztaty rzemiosła dawnego, pokazy kusznicze wraz z prelekcją o broni strzelniczej oraz turniej na miecze piankowe dla dzieci, warsztaty tańców dawnych oraz gry i zabawy plebejskie.

Uwieńczeniem drugiego dnia była odprawiona historyczna msza święta trydencka (według rytu z 1410 roku).

W klimat pikniku i opowieści o moście Jagiełły wprowadzał podczas imprezy słynny w środowisku rekonstruktorów błazen Jajosz, prezenter historyczny konfliktu polsko-krzyżackiego, a o oprawę muzyczną zadbał czteroosobowy zespół muzyki dawnej, zespół folkowy FleurDeLis - Kwiat Lilii. Wśród grup rekonstrukcyjnych i historycznych przybyłych do Czerwińska byli m.in.: Rota Zaciężna Strażnicy Sensburg Komturii Ryńskiej Chorągwi Bałgijskiej, bractwo Brodnica, gród Gawra, drużyna rycerska Graal, drużyna rycerska zamku z Szydłowa, bielska Kompania Raubritterów „Aurum Gallus”, pracownia „Sub Rosa”.

 Podczas dwóch dni skosztować można było również przysmaków tatarskich (czeburków, kipin, pęczaku z sarniną) czy rarytasów podlaskich (kundziuka, słoninek w różnych smakach, suszonych kiełbas czy pajdy chleba ze smalcem i ogóreczkiem), mazowieckich (grochóweczki) oraz różnego rodzaju napitków, od podpiwków do lemoniad. Jednym słowem dla każdego coś pysznego.   

Jak informują organizatorzy umiejscowienie wydarzenia na terenie zespołu klasztornego w Czerwińsku nad Wisłą nie jest przypadkowe, bowiem w tym miejscu często bywali dostojnicy kościelni i książęta mazowieccy. To właśnie tu, w lipcu 608 lat temu, Władysław Jagiełło po przeprawie przez Wisłę modlił się o powodzenie swojej wyprawy przeciwko Krzyżakom, a po zwycięstwie pod Grunwaldem ofiarował klasztorowi swój hełm, który nosił w bitwie.

Klasztor w Czerwińsku uznawany jest obecnie za romański klejnot Mazowsza. Od XII wieku pełnił ważne funkcje religijne oraz obronne i był niemym świadkiem ważniejszych wydarzeń patriotycznych naszego kraju.

Wydarzenie „Most Jagiełły” pokazuje chociaż niewielki fragment tego, co niegdyś widziały mury tego cennego zabytku. Inicjatywa, której ideą jest propagowanie historii, tradycji narodowych i kulturalnego dziedzictwa narodowego jest ściśle związana z inscenizacją bitwy pod Grunwaldem, która corocznie odbywa się w połowie lipca – stąd zamysł, aby wydarzenie „Most Jagiełły" stało się w przyszłości imprezą cykliczną odbywającą się zawsze 2 tygodnie przed Grunwaldem.

Organizatorem imprezy było Stowarzyszenie „Nasz Czerwińsk nad Wisłą”  i Grupa Pasjonatów Średniowiecza. Partnerami - patronami merytorycznymi : Muzeum Bitwy pod Grunwaldem w Stębarku, Opactwo Romańskie – Parafia Zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie w Czerwińsku nad Wisłą, Fundacja Rok Rzeki Wisły oraz Gmina Czerwińsk nad Wisłą. Wydarzenie zostało objęte honorowym patronatem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Marszałka Województwa Mazowieckiego i zostało dofinansowane ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu „Kultura – Interwencje 2018” oraz ze środków samorządu województwa mazowieckiego.

tekst i foto: Katarzyna Kołodziejczyk

Król Jagiełło w Czerwińsku - w drodze pod Grunwald komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się