:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  3°C bezchmurnie

Książka wyjątkowa

historia, Książka wyjątkowa - zdjęcie, fotografia

To naprawdę wyjątkowa publikacja. Zapewne dlatego, że powstała dzięki pasji autora. Paweł Słupski – mieszkaniec Nowego Miasta, zebrał i spisał historię gminy. W jego książce znajdziecie fakty i relacje mieszkańców, dotąd nie spisane. Historię, ocaloną od zapomnienia. Historia gminy Nowe Miasto „Czas mija, pamięć pozostaje” - została właśnie wydana.

Paweł Słupski, o którego pasji już pisaliśmy - od kilku lat odkrywa i dokumentuje historię gminy Nowe Miasto. A wśród tego, co odnalazł, by ocalić od zapomnienia, są można powiedzieć, prawdziwe perełki. Gdyby nie Paweł i jego ciekawość lokalnej historii, pozostałyby w zapomnieniu.

A wszystko zaczęło się od przydrożnych kapliczek, które Paweł nie tylko fotografował. Chciał również poznać ich historie. Więc pytał mieszkańców w danej miejscowości i tak losy większości kapliczek odtworzył. A były to bardzo ciekawe i bardzo różne historie. Ktoś fundował kapliczkę z wdzięczności za uratowane życie, ktoś dlatego, że wybudował coś w gospodarstwie, ktoś inny dlatego, że kogoś stracił, albo nie mógł mieć dzieci.

Początkowo Paweł zbierał te opracowania, można powiedzieć, do szuflady, choć myśl o wydaniu książki się pojawiła. W trakcie zbierania materiałów o kapliczkach rozpoczęła się jednak przygoda z facebookiem - Paweł założył profil o nowomiejskich kapliczkach. Namówił go do tego kolega, Daniel Urbański i okazało się, że historie kapliczek budzą zainteresowanie. A w trakcie rowerowych wypraw po gminie i rozmów z mieszkańcami o kapliczkach, powstawały nowe historie: mieszkańców, miejscowości, różnych wydarzeń. Pawła wspierał Tomasz Zwoliński, który pomagał m.in. w wykonaniu zdjęć i razem z żoną czuwał nad poprawnością tekstów.

Paweł chciał  wydać książkę o historii gminy jak najszybciej, bo starsi ludzie, z którymi przeprowadzał wywiady, mówili, że chcieliby tego momentu dożyć…

Książkę Pawła Słupskiego - Historia gminy Nowe Miasto „Czas mija, pamięć pozostaje” wydał Urząd Gminy w Nowym Mieście. Nowomiejski samorząd w ten sposób chce uczcić 100-lecie odzyskania niepodległości przez Polskę.

Mirosława Krysiak, kierownik Pracowni Dokumentacji Dziejów Miasta Płońska, której słowa w publikacji przytoczono, zauważa, że autor zapisał historie dotąd przez nikogo nie zapisane, docierając do świadków wydarzeń, ich krewnych, znajomych i sąsiadów.

- (…) „Sprawił, że przeszłość powróciła we wspomnieniach mieszkańców i stała się dostępna dla ich „następców” – kolejnych pokoleń mieszkańców gminy. Być może w niejednym domu powróciły rozmowy o dawnych dziejach, i niejeden z przodków „ożył” na nowo w sercach i umysłach swoich potomków. Już za to samo należy się Autorowi wdzięczność. (…) – pisze Mirosława Krysiak o Pawle Słupskim.

A jak komentuje fakt wydania książki jej autor?

- Gdy pierwsze egzemplarze dotarły do Nowego Miasta, rozpocząłem kolejny rajd po gminie – relacjonuje Paweł Słupski. - Mam ogromną satysfakcję, że mogę wręczać książkę osobom, bez których by ona nie powstała. Spotkaniom, niestety bardzo krótkim, towarzyszy radość, czasem łzy wzruszenia, ale przede wszystkim wdzięczność za to, że nasza wspólna praca doczekała się finału w efektownej formie. Zawsze podkreślam, że to wcale nie koniec, już zapowiadam, że wiosną i latem złożę kolejną wizytę, zadam nowe pytania. Mam nadzieję, że książka doczeka się kontynuacji, sukcesywnie, każdego tygodnia, spływają nowe materiały.  Chciałbym dotrzeć do każdego, kto mi pomógł i podziękować za wszystko. Niestety, z przyczyn czasowych jest to niewykonalne. Dlatego  jeszcze raz, każdemu, kto w jakikolwiek sposób przyczynił się do powstania tej książki, bardzo serdecznie dziękuję.

A moim zdaniem

Od dawna czytam odkryte przez Pawła historie, które publikuje na swoim profilu –Gmina Nowe Miasto – Czas mija, pamięć pozostaje. I mam do niego ogromny szacunek, bo moim zdaniem robi coś absolutnie wyjątkowego, tak jak wyjątkowa jest jego książka. Wyjątkowa, bo ocaliła od zapomnienia historie miejsc i ludzi. Gorąco polecam i każdej gminie życzę takiej publikacji.

Nie ma przyszłości bez przeszłości. Warto o tym pamiętać. Czas mija. Tylko pamięć pozostaje.

tekst i foto: Katarzyna Olszewska

Książka wyjątkowa komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się