:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  7°C zamglenie

Prawdziwa przygoda uczniów z Kroczewa

Uczniowie szkoły w Kroczewie wygrali konkurs „Misja Przyroda”, zrobili dużo, by rozwiązać „Palący problem” i przeżyli fajne dni na wycieczce naukowej.

„Misja Przyroda” to konkurs ogłoszony przez Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej. Zadanie konkursowe polegało na zaplanowaniu i przeprowadzeniu projektu edukacyjnego, w ramach, którego uczniowie mieli zdefiniować wybrany problem dotyczący środowiska naturalnego w najbliższej okolicy szkoły, a następnie musieli podjąć działania, aby go rozwiązać, zminimalizować. Spośród setek zgłoszeń szkoła z Kroczewa została wybrana do ścisłej czołówki 50 szkół, a po kolejnej weryfikacji zakwalifikowali się do 26 najlepszych. Jakież było zdziwienie i wielka radość gdy okazało się, że konkurs „Misja Przyroda” wygrali uczniowie ze szkoły w Kroczewie i przypadła im główna nagroda, jaką był pobyt w Centrum Współpracy Międzynarodowej w Grodnie koło Międzyzdrojów. 

„Misja Przyroda” w Kroczewie rozpoczęła się z chwilą ogłoszenia tegoż konkursu przez Barbarę Dobrzyńską nauczycielkę przyrody. Zgłosiła się grupa 12 uczniów z obecnych klas V i VI (w chwili realizacji projektu klasa IV i V). Nagminne wypalanie traw, łąk, rowów, nieużytków na terenie gminy Załuski było głównym założeniem projektu, zgłoszonego do konkursu „Misja Przyroda”. Swój projekt uczniowie nazwali „Palący problem”. Wówczas rozpoczęła się prawdziwa burza mózgów. Na spotkaniach omawiano plan działania, przydzielano zadania, każdy uczeń miał swoje obowiązki.  Rodziły się nowe pomysły na różnorodne  hasła, konkursy, spotkania, plakaty, ulotki.

W wyznaczonym terminie szkoła wysłała do organizatorów konkursu list intencyjny zawierający opis planowanego przedsięwzięcia. Spośród setek zgłoszeń szkoła w Kroczewie zakwalifikowała się do ścisłej czołówki 50 szkół. W  drugim etapie, szkoła musiała zrealizować swój projekt i przesłać do kapituły konkursu raport podsumowujący działania prowadzone w ramach projektu. Autorzy, aby próbować rozwiązać „Palący problem” przygotowali szereg spotkań z przedstawicielami gminy, lokalnymi przedsiębiorcami oraz podjęli współpracę z OSP. Strażacy przekazali zdjęcia z akcji gaszenia płonących traw, rowów, a uczniowie zebrali wszystko w jednym miejscu i zorganizowali wystawę. Dodatkowo zaprosili strażaków na pogadankę o szkodliwości wypalania traw oraz wykonali własnoręcznie malunki na koszulkach z logo konkursu i własnymi wymyślonymi hasłami promującymi działania. Wykonali też plakaty i transparenty promujące walkę z wypalaniem traw. Udział w festynach rodzinnych umożliwił autorom projektu przedstawić założenia swojego projektu większej społeczności. Balony z hasłami, koszulki, rozdawanie ulotek,  rozmowy z sołtysami, pracownikami urzędu gminy pozwoliły przybliżyć problem wypalania traw, łąk, nieużytków rolnych w gminie Załuski i podjąć działania, aby ten problem zminimalizować.

„Misja Przyroda” nie zakończyła się jednak z chwilą zakończenia projektu. Można powiedzieć, że uczniowie kontynuowali ją podczas wycieczki, która była główną nagrodą w konkursie. Ten wyjątkowy dzień wyjazdu do Grodna k/Międzyzdrojów nastąpił 24 września. Grupa młodych realizatorów projektu wraz z opiekunami po kilkugodzinnej podróży dotarła na miejsce i została zakwaterowana, jak wspominają uczestnicy w pięknym odrestaurowanym 100-letnim hotelu. Na miejscu zapoznali się z programem wycieczki i okazało się, że nie będzie to tylko zwiedzanie. Na początek wspólnie z opiekunami i koordynatorami wycieczki udali się do Centrum Współpracy Międzynarodowej w Grodnie. Już samo położenie budynku zaparło wszystkim dech w piersiach, jak wspominają uczniowie „tam była szklana ściana, a za nią nasze morze, jakby na wyciągnięcie ręki a niekiedy podłoga też szklana, super”. Kolejne niespodzianki czekały już w samym budynku.  Zajęcia w pracowniach, w super wyposażonym laboratorium biologicznym.

- Badaliśmy kroplę wody z Bałtyku i pobliskiego jeziora polodowcowego, i dzięki temu wiemy ile życia jest w jednej kropli wody, badaliśmy muszelki - wspominają uczniowie.

Kolejny dzień to zajęcia w terenie. Za pomocą GPS-ów uczniowie docierali do wyznaczonych miejsc i badali klify martwe i żywe.

- To była prawdziwa przygoda, nie chcieliśmy wracać, pogoda była piękna, więc korzystaliśmy ze spacerów w chwilach wolnych, zwiedzaliśmy Międzyzdroje, aleję gwiazd, największy klif i piękny napis Międzyzdroje zrobiony z kwiatów – opowiadają uczniowie.

Uczestnicy wycieczki podsumowując realizację projektu „Palący problem” i wycieczkę powiedzieli, że była to prawdziwa przygoda, zdobycie nowych doświadczeń, po prostu było warto.

Opiekunami projektu „Palący problem” były: Barbara Dobrzyńska nauczyciel przyrody i Ewa Dobrzyńska nauczyciel jęz. rosyjskiego.

Katarzyna Kołodziejczyk

foto: zbiory szkoły

Prawdziwa przygoda uczniów z Kroczewa komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się